Ta śliczna dziewczyna napisała do mnie z Anglii. Przysłała komentarze do tekstów, ale słowem nie wspomniała, że też pisze. Prowadzi bloga tumblemind.blog.pl i za jego pośrednictwem poszukuje osób podobnych do siebie. Nie wiedziała, że ma połowę tyle lat co ja, ale faktycznie trafiła. Obie obcinamy metki na ubraniach choćby były najbardziej markowe i mamy podobne priorytety. Wystarczy zajrzeć na jej bloga, aby przekonać się jak bardzo jest utalentowana i miła. Dziś pisze specjalnie dla Państwa.

FB_IMG_1504857780886

Na imię mam Sylwia i jest mi bardzo miło powitać Czytelników pani Teresy. Trudno jest opisać samą siebie, ale zrobię to najlepiej jak potrafię. Mam 31 lat, a mój synek 6. Jego ojciec szybko go osierocił i zostaliśmy sami. Po próbach i doświadczeniach udało mi się stworzyć nową rodzinę, mój mąż pochodzi z Indii i wniósł do naszego życia świat, którego się ciągle uczymy. Jestem niepoprawną romantyczką i marzycielką, na którą nie działają dobra materialne. Za to listy pisane własnoręcznie albo kwiatek zerwany przy drodze dostarczają wzruszeń, bez których nie mogłabym żyć. Interesuje mnie cały otaczający świat i cierpię z powodu ograniczonego czasu, najchętniej spędziłabym tu 3 tys. lat. Więcej poznaję żyjąc z nim w absolutnej harmonii, dlatego nigdy się nie obrażam i nie przyjmuję do siebie słów krytyki. Gdybym nie była mamą i żoną, byłabym podróżniczką i wolontariuszką. Teraz pracuję w biurze, ale kiedy tylko mogę uciekam do magazynu, bo tam jest ciekawiej.

9 lat temu do Anglii wyjechali moi rodzice, a ja i młodsza siostra razem z nimi. Choć początkowo było trudno, teraz się cieszę, że tu jestem. Anglia jest moim domem, można być tu dumnym z wielu rzeczy. Zachwycająca jest otwartość, życzliwość i opieka nad obywatelami. Jedyną zmorą imigracji jest angielska „barowa” pogoda. Do tego nie można się przyzwyczaić.

Od maja br. prowadzę bloga. Nieśmiało spróbowałam i bardzo spodobało mi się pisanie. Blog jest świetnym narzędziem zrzeszającym ludzi myślących podobnie jak ja. Niekoniecznie alter ego, ale takich, których gryzą metki, którzy nie rezygnują ze swoich marzeń, lubią horrory, zjawiska paranormalne i umieją podzielić się z innymi całym swoim pokładem miłości. Niesamowite, że w tak krótkim czasie udało mi się stworzyć relacje z wieloma wspaniałymi ludźmi. Bardzo wszystkim i za wszystko dziękuję. Pozdrawiam najserdeczniej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s